Vierville-sur-Mer i rzeźnia na plaży Green Dog

Około godziny 16:30 przejeżdżamy przez miasteczko Vierville-sur-Mer i docieramy na plażę leżącą w sektorach Charlie i Dog Green. Szczególnie znana jest nazwa sektora Green Dog. To na tej plaży lądował kapitan John H. Miller na początku filmu Szeregowiec Ryan. Wydarzenia ukazane w filmie dość dosadnie pokazują realia walk w sektorze amerykańskim. W pierwszym dniu było mnóstwo ofiar leżących w wodzie i na plaży. Scena lądowania była kręcona na plaży w Irlandii (plaża Ballinesker w Curracloe Strand w Wexford). Jedynie ta plaża była bardzo podobna do plaży francuskiej, Spielberg chciał mieć nawet taki sam piasek jak na plaży francuskiej.. Na plażach Normandzkich jest zakaz kręcenia filmów, by nie niszczyć miejsc pamięci. Aby film wyglądał realniej do scen na plaży wzięto około 1000 statystów. Część z nich była niepełnosprawna, pozbawieni rąk czy nóg wcielali się w żołnierzy, którym wybuchy odrywały kończyny. W scenie otwierającej film użyto 40 beczek sztucznej krwi. 75 lat temu na tej plaży działy się sceny bardzo drastyczne.

 

Vierville-sur-Mer

 

Wioska Vierville-sur-Mer i jej plaża są chronione przez cztery mocne punkty oporu od Wn 70 do Wn 73. Wiosną 1944 roku, Kiedy Alianci przygotowywali się do lądowania w Normandii, Amerykanie zdefiniowali dwa obszary plaży zwrócone w stronę Vierville-sur-Mer, które na zachodzie i wschodzie zostały nazwane Charlie i Dog Green. Obszary te mają szerokość około 1200 metrów. Dolina biegnąca od plaży w kierunku Vierville-sur-Mer oznaczona zostaje „D-1”. Kompania „A” dowodzona przez kapitana Taylora N. Fellersa ze 116. pułku piechoty (29. Dywizja Piechoty) utworzyła pierwszą falę szturmu z Kompanią „C” (Kapitan Ralph E. Goranson) z 2 Batalionu Rangersów. Niemcy stacjonujący w Vierville-sur-Mer należą do piątej kompanii (dowodzonej przez Oberleutnant Hahn) gubernatorskiego pułku 916 (352. Dywizja Infanterek), a także do 11. kompanii pułku grenadierów 726 (716. dywizja piechoty). Jeśli Rangersi lądujący w Pointe du Hoc nie zdołają zdobyć szturmem baterii o godzinie 7:00, 5 Batalion Rangers musi zostać natychmiast przekierowany na sektor Dog Green.
6 czerwca 1944 roku o pierwszej nad ranem, okręty kierujące się w kierunku plaży Omaha dotarły do ​​wybrzeża i zatrzymały się 23 kilometry od brzegu. Niemieccy wartownicy dostrzegają ciemne masy na wodzie, ale nie potrafią ich zidentyfikować. Kilka sojuszniczych bombardowań lotniczych uderza w sektor, ale bez dotykania obrony. Wkrótce po 5:10, okręty wojenne przed Omaha należące do „Task Force O” otworzyły ogień na pozycje niemieckie. Wypuszczono 29 czołgów desantowych Sherman „Duplex Drive” należących do kompanii „B” i „C” z 743 batalionu czołgów, ale tylko 3 z nich nie poszło na dno, czołgi zostały wypuszczone zbyt daleko od brzegu, a przelewające się nad kołnierzami fale dokończyły zniszczenia. Postanowiono wówczas, że barki transportowe LCT (Landing Craft Tank) transportujące czołgi kompanii „B” wylądowałyby czołgami bezpośrednio na plaży, ryzykując utratę barek: jeden z LCT z dowódcą kompanii „B” został zatopiony, 4 oficerów zostało zabitych lub rannych. Niemniej jednak 8 z 16 czołgów przedostało się na plażę.
Pierwsza fala ataku uderzyła o 6:35 rano. Cicha do tego czasu niemiecka linia obrony otworzyła ogień, gdy żołnierze mieli wodę do ud. Potop stali i ognia pokonał Amerykanów, którzy natychmiast odnotowali bardzo wysokie straty. W ciągu zaledwie kilku minut 90% pierwszej fali ataku zostaje zdziesiątkowana. Kompania „A” ze 116. Pułku Piechoty zostaje przygwożdżona do ziemi precyzyjnym ogniem krzyżowym. Granat z moździerza trafia bezpośrednio w barkę desantową, zabijając wszystkich jego pasażerów. Łodzie są blokowane przez piaszczyste łachy, a piechurzy wyskakują za burtę, aby wydostać się z barek, ale większość z nich tonie z powodu ciężaru sprzętu. Dziesiątki żołnierzy zginęło próbując przejść przez plażę. Ginie również kapitan Taylor N. Fellers. Wszyscy oficerowie są zabici, a także większość sierżantów. Żołnierze zostają sami, bez przywódców. Kiedy 64-osobowa kompania „C” z 2. Batalionu Rangersów zbliżała się do plaży na zachód od zjazdu „D-1”, trafiono w barkę kapitana Goransona i zabito kilkunastu ludzi. Druga barka LCA zostaje namierzona przez stanowisko karabinu maszynowego, gdy rampa opada 15 rangersów zostaje zabitych zanim wskoczą do wody. Rangersi zaledwie kilka sekund po zejściu na plażę Omaha stracili już 50% swojej załogi.
Kompania „B” dowodzona przez kapitana Ettore V. Zappacosta ze 116. pułku piechoty ląduje o godzinie 7:00 na Dog Green. Barka desantowa Zappacosta jest ostrzelana, zanim jeszcze zostanie obniżona rampa. Żołnierze próbują przeskoczyć prawą burtę, ale wielu z nich zostaje trafionych kulami karabinów maszynowych. Kapitan Zappacosta zostaje zabity. Zastąpił go porucznik William B. Williams. Kompania „C” kapitana Berthiera B. Hawksa przybywa o 7:10.
Niektórzy ocaleni z kompanii „C” z 2. Rangersów wspinają się na klify sektora Charlie, pod przewodnictwem pierwszego podporucznika Williama D. Moody’ego, docierając do umocnionego niemieckiego bunkra Wn 73 o 7:30 rano. Kapitan Ralph E. Goranson natychmiast wysłał im pozostałych Rangersów oraz część kompanii „B” ze 116. pułku piechoty. Przez kilka godzin atakowali dom przekształcony przez Niemców w prawdziwą fortecę (znaną jako Villa Gambier).
Piąty batalion Rangersów infiltrował Vierville-sur-Mer, któremu towarzyszyły części kompanii „B” i „C” ze 116. pułku piechoty. Pluton porucznika Charlesa H. Parkera, Jr. z 5. Batalionu Komandosów, przemierza drogą, docierając do zamku Vaumicel na południe od Vierville, gdzie zostaje na resztę poranka. Tymczasem niszczyciel USS Carmick zapewniał wsparcie ogniowe dla postępu piechoty i czołgów 743. batalionu czołgów w rejonie Dog Green. O godzinie dziewiątej prawie 600 mężczyzn opuściło plażę i dotarło na płaskowyż. Część kompanii 5. Rangersów szukała drogi na południowy wschód od Vierville, ale zostali zatrzymani przez silną linię obronną, która wspierana była rzędami żywopłotów. Po 4 godzinach ciężkiej walki, zawrócili i ruszyli w kierunku wioski Vierville, jadąc drogą rozpoznaną przez kompanię „C” o godzinie 11. Ten ostatni, z kompanią „B” 5. batalionu komandosów, wszedł do Vierville-sur-Mer na wschodzie przed południem. Amerykanie napotkali kilka punktów oporu i przechwycili je, zmuszając 14 Niemców do poddania się. Ruszyli na zachód w kierunku Pointe du Hoc i zostali zatrzymani 500 metrów po wyjściu z wioski przez niemiecką linię obrony. Przez kilka godzin wymieniali się ogniem bez możliwości przesunięcia linii frontu.
Atak Rangers zaplanowano na godzinę 17:00 na zachód od Vierville-sur-Mer, ale ostatecznie został odwołany. Dowództwo nie chciało ponownie uruchomić ofensywy w kierunku Pointe du Hoc do następnego ranka i próbowało zabezpieczyć bezpośrednie sąsiedztwo Vierville-sur-Mer.
Wieczorem 6 czerwca Amerykanie utrzymywali małe pozycje, odizolowane od siebie w całej wiosce. Byli objęci wsparciem marynarki. Generał Charles H. Gerhardt, dowódca 29 Dywizji Piechoty, przybywa wieczorem i ustawia posterunek dowodzenia przy wyjściu „D-1”. Niemcy są tylko kilkaset metrów na południe i zachód. Ponadto regularnie infiltrują między Vierville i Saint-Laurent-sur-Mer.
7 czerwca 1944 roku około godziny 10 rano trzeci batalion 115. pułku piechoty z Saint-Laurent-sur-Mer zrobił rozpoznanie drogi Port-en-Bessin i strefy w Vierville-sur-Mer, a następnie udał się na południe w kierunku Louvieres. Batalion został zaatakowany i musiał się wycofać, tworząc linię obrony i przygotowując się do odparcia ewentualnego niemieckiego kontrataku. Od godziny 12:30 do 16:30 175. pułk piechoty pod dowództwem pułkownika Paula R. Goode’a lądował jako wsparcie i przekroczył Vierville-sur-Mer, zanim wyruszył do Gruchy. Po południu 224. batalion artylerii polowej i 227 batalion artylerii polowej wylądowały kolejno, znacznie zwiększając siłę ognia dywizji.
Wioska Vierville-sur-Mer i Valleuse „D-1” są silnie bombardowane przez wrogą artylerię od 20.00, powodując znaczne szkody i zakłócenia wzdłuż wyjścia na plażę. 110. batalion artylerii polowej, dowodzony przez podpułkownika Johna Purleya Coopera, który właśnie wylądował, podczas bombardowania traci 17 żołnierzy i 2 haubice.

 

Vierville-sur-MerVierville-sur-Mer
Vierville-sur-MerVierville-sur-Mer
Vierville-sur-MerVierville-sur-Mer
Vierville-sur-MerVierville-sur-Mer

 

 

Vierville-sur-Mer

Vierville-sur-Mer

Vierville-sur-Mer

Vierville-sur-Mer

Vierville-sur-Mer

Vierville-sur-Mer

 

Czas ruszać do La Pointe Du Hoc. Z plaży wyjeżdżamy drogą D517 aby dotrzeć do głównej drogi D 514 (ulica Grandcamp). Za skrzyżowaniem zatrzymujemy się na chwilę aby zrobić jeszcze jedną fotkę. Niestety oryginał był robiony z wojskowej ciężarówki więc nie uzyskaliśmy odpowiedniego kąta.

 

Vierville-sur-MerVierville-sur-Mer

Dodaj komentarz